Ogórkiem po Warszawie

wpis w: Komunikacja, Przewodniki, SEZON 4 | 2

Sezon 4 chcielibyśmy zainaugurować serią POZNAJEMY WARSZAWĘ POPRZEZ KOMUNIKACJĘ – wycieczką Ogórkiem po Warszawie. Ogórkiem, czyli fantastycznym, przepięknym, zabytkowym jelczem, który przewoził rozbawionych wycieczkowiczów z Centrum na Kamionek i Pragę. Oczywiście byłoby o wiele przyjemniej, gdyby Sava też mogła wziąć udział w tej wycieczce, niestety nie pozwoliły jej na to kłopoty zdrowotne. W ogórkową wyprawę wyruszyło więc męskie towarzystwo, a Sava musiała zadowolić się zdjęciami, nagraniami, opowieściami i wedlowskimi pralinkami. Dobre i to!

Nie będziemy oczywiście zdradzać wszystkich tajemnic, bo przecież nie chcielibyśmy zepsuć niespodzianki tym, którzy na wycieczkę dopiero się wybiorą. Naprawdę warto, bo przewodnik opowiada wiele ciekawostek i anegdot. Uchylamy jednak rąbka tajemnicy co do trasy i kilku odwiedzanych punktów – tym bardziej, że można się ich spodziewać, gdy mówimy o Pradze. A przede wszystkim chcielibyśmy podzielić się zdjęciami autorstwa Hędrixa, brata Savy.

Kto ma ochotę przejechać się Ogórkiem po Warszawie?

 

Ogórkiem po Warszawie

 

WPT 1313

Wycieczkę Ogórkiem po Warszawie zorganizowało Warszawskie Przedsiębiorstwo Turystyczne WPT 1313. Tak, dobrze kojarzycie – to boczny numer najsłynniejszej warszawskiej taksówki z serialu Zmiennicy. Dzięki WPT 1313 żółta taksówka została wskrzeszona i obecnie wiele ich jeździ po stolicy. Czasami parkują nawet pod naszymi oknami. Można w nich zwiedzać miasto wraz z przewodnikiem, wybierając którąś z opcji tematycznych, a wśród nich m.in. Na tropie PRL-u, Cwaniak warszawski czy Śladami Fryderyka Chopina. Pomyślcie tylko, jaka to frajda śmigać przez Warszawę żółtą taksówką i mieć na pokładzie osobistego przewodnika, który podzieli się masą ciekawostek!

 

 

Jest też inna wersja – zwiedzanie w Maluchu, czyli Kaszlaku, czyli Fiacie 126p, którego można samemu poprowadzić! Jest nawet specjalne przeszkolenie przed wycieczką. Maluch to był nasz pierwszy rodzinny samochód. Był granatowy i nazywał się Kubuś. Jednak nigdy nie miałam okazji siedzieć za kierownicą, bo byłam po prostu za mała. A teraz pewnie bym się do niego nie zmieściła, ale i tak byłby ubaw po pachy!

Opcji na alternatywne zwiedzanie Warszawy i spędzenie czasu w niebanalny sposób – podczas wieczorów kawalerskich, imprez integracyjnych czy wycieczek szkolnych – jest niesamowicie wiele, oferta WPT 1313 pęka w szwach. Naprawdę warto zajrzeć!

 

OGÓRKIEM PO WARSZAWIE

Spośród wszystkich ofert wybraliśmy właśnie wycieczkę Ogórkiem po Warszawie, bo już od dawna mieliśmy oko na tę atrakcję. Jest to wycieczka po dzielnicy, do której chętnie wracamy, bo jest ona dla nas fascynującym miejscem, w którym nadal mamy wiele do odkrycia – po Pradze. Poprzednio wybraliśmy się tam na wycieczkę z audioprzewodnikiem, podczas której odkrywaliśmy zakątki Wielokulturowej Pragi. Poza tym warto odwiedzać i fotografować te miejsca, póki w ogóle jeszcze istnieją.

Tym razem dodatkową atrakcją miała być przejażdżka Ogórkiem, czyli zabytkowym Jelczem 043. Ogórek przyjechał na postój już godzinę przed wyjazdem, można więc go było dokładnie obejrzeć. Nawet ci, którzy nie są jakimiś wielkimi fanami motoryzacji, na pewno będą pod urokiem tego przecudnego Ogórasa!

 

 

 

NO TO W DROGĘ!

Wycieczka zaczynała się i kończyła w tym samym miejscu – pod Pałacem Kultury i Nauki. Mróz szczypał w policzki i nosy, ale świeciło piękne słońce. Ogórek wypakowany ferajną po same brzegi, mikrofon pana przewodnika działa – jadymy!

 

 

 

 

CZEGO DOWIESZ SIĘ PODCZAS WYCIECZKI

 

Ile kotów pracuje na etacie w PKiN?

Jak długa jest Aleja Tysiąclecia?

ile wiader spirytusu rocznie produkował koneser?

Jak się skończyła legenda polskiego harleya z Grochowa?

Kim byli szopenfeldziarze i kotleciarze?

Skąd się wzięła nazwa Szmulowizna?

W jaki sposób transportowano ogromne kolumny bazyliki?

Jak funkcjonował wagon-żłobek?

Ile warstw farby miała na sobie Praska Madonna?

Z którym budynkiem wycieczki przyjeżdżające do Warszawy myliły Zamek Królewski?

Ile kosztował Most Poniatowskiego?

Gdzie kręcono Pianistę?

Co to jest kiosk elektryczny?

Co ludzie pisali w listach kierowanych do Pałacu Kultury i Nauki?

Czyją twarz ma Henryk Walezy na muralu?

W jaki sposób dzieciaki ratowały warszawskie gołębie?

Czym skończył się spadek adrenaliny u właściciela znanej warszawskiej piekarni, pana Wiechowskiego?

W jaki sposób tłumaczono nazwę MdM?

Dlaczego w kościele Matki Boskiej Loretańskiej nie widać ołtarza od samego wejścia?

Jak potoczyła się historia Jana i Antoniny Żabińskich, którzy ukrywali na terenie zoo uciekinierów warszawskiego getta? Powstał o tym film.

W którym miejscu planowany był zamach na Adolfa Hitlera?

Czym były mosty łyżwowe?

 

INFORMACJE

Wycieczka trwa ok. 2,5 godziny.

Bilet kosztuje 50 zł, bilet rodzinny (2+2) – 150 zł, dzieci do trzeciego roku życia – wstęp wolny.

Bilety można kupić na stronie organizatora, gdzie można też zarezerwować termin.

Ogórek wyjeżdża z pl. Defilad w każdą sobotę.

 

PODSUMOWANIE

Jeżeli chodzi o samą formę wycieczki, to na myśl przychodzi oczywiście odcinek serialu Wojna Domowa pt. Zagraniczny gość, w którym to Paweł, syn Jankowskich, pokazuje przybyłemu z Anglii kuzynowi zasypaną śniegiem Warszawę. Jeżdżą po mieście Ogórkiem, a zdjęcia mogą robić przez małą dziurkę wydrapaną w szronie na szybie. Jacek Fedorowicz, który wystąpił w roli przewodnika, jednostajnym tonem opowiada o Warszawie, bez mrugnięcia okiem przedstawiając wycieczkowiczom legendę o trzymanym przez króla Zygmunta mieczu, który obniża się coraz bardziej, a gdy dotknie kamiennej podstawy, nastąpi koniec świata. Śniegu było tyle, że chłopcy nie wysiedli z autobusu, gdy wycieczka poszła zwiedzać Łazienki Królewskie. Od tamtych czasów mamy w mieście nieco więcej ciekawostek niż domofon… Chcielibyście się poczuć jak bohaterowie serialu w czasie takiej wycieczki Ogórkiem po Warszawie?

 

 

Czy 50 zł to wygórowana cena? Nie, raczej nie. W cenę biletu wchodzi nie tylko przejazd Ogórkiem (który swoje pali, a jego konserwacja na pewno sporo kosztuje), oraz opowieści przewodnika, który jak z rękawa sypie ciekawostki i anegdoty o Warszawie, mieszkańcach, budynkach, architektach i aktorach, ale także wizyta u Wedla i poczęstunek gorącą czekoladą. Zresztą wycieczka nie polega tylko na jeżdżeniu w kółko po ulicach miasta – sporo się też spaceruje i odwiedza wybrane punkty Pragi.

Miłym akcentem są imienne vouchery, które wysyłane są mailowo. Przesympatyczna pamiątka!

Bardzo gorąco zachęcamy do wskoczenia na pokład Ogórka!

 

 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on TumblrPin on PinterestEmail this to someonePrint this page

2 Odpowiedzi

  1. Piękne zdjęcia :-)

Zostaw Komentarz