Van Gogh Alive w Warszawie

wpis w: SEZON 2, Wystawy | 12

Otwarcie wystawy Van Gogh Alive – The Experience w Centrum Wystawowym przy Stadionie Narodowym zbiegło się z tragicznymi wydarzeniami w Paryżu, co dodatkowo spotęgowało smutek i dramatyzm wyzierający niemal zza każdego dzieła, jakie wyszło spod pędzla artysty. Dzisiejszy świat potrzebuje ciągłych zmian, pogoni za nowością, przeżywania nowych doświadczeń. Dlatego też przekaz multimedialny staje się nieodłączną częścią nie tylko naszego codziennego życia, ale również poziomów takich jak kultura i sztuka. Zapewne nie każdemu to odpowiada, jednak trudno przewidzieć, czy znajdzie się ktoś, na kim nie zrobi wrażenia ponad 3000 dzieł przedstawionych na 40 wielkoformatowych ekranach… Jedyny sposób, aby poznać życie, to kochać wiele rzeczy” – powiedział Vincent van Gogh. Jako że mieliśmy serdecznie dosyć chorowania i ciągle jesteśmy głodni nowych wrażeń, postanowiliśmy sami przetestować, jak podziała na zmysły wystawa, którą zachwyca się pół świata, i która wreszcie zawitała do Warszawy. Czy warto było wydać 60 zł na bilet?

vangoghalive vs Continued

Ulica Trębacka

wpis w: Nazewnictwo, SEZON 2 | 1

Zastanawialiście się kiedyś, skąd się wzięła nazwa ulicy, przy której mieszkacie? Czy na Koziej wypasano kozy, a czy przy Tkaczy tkali tkacze? Przyznamy, że etymologia oraz nazewnictwo miejskie pochłonęły nas ostatnio bez reszty. Studiujemy równolegle po kilka źródeł dotyczących nazwy danej ulicy, alei, placu etc. i poznaliśmy dzięki temu wiele ciekawych historii. Niektórymi z nich postanowiliśmy się z Wami podzielić w cyklu POZNAJEMY WARSZAWĘ POPRZEZ NAZEWNICTWO. Będzie to seria oparta głównie na bibliografii. Wiemy oczywiście, że każdy może sam po takową sięgnąć, nie zawsze jednak jest czas, a czasem i chęci po drodze również gdzieś się rozpierzchną, dlatego też żywimy nadzieję, że takie podsumowanie najistotniejszych wiadomości oraz podanie kilku ciekawostek będzie sprawą tyleż interesującą, co użyteczną. W opisach znajdowanych w sieci czasem brak przypisów, dlatego w miarę możliwości podawane dane postaramy się udokumentować. Jest to o tyle ważne, ponieważ czasem informacje nie tylko się nie uzupełniają, ale wręcz wykluczają. Jednakowoż nie chodzi nam tutaj o historię np. ulicy od czasów jej powstania – podobnie jak w porzekadłach, u nas będzie w miarę krótko i rzeczowo, a po resztę odeślemy Czytelników do niezwykle ciekawych miejsc.

Continued

Delikacik z marymonckiej mąki

wpis w: Porzekadła, SEZON 2 | 0

Jako że Sava jest lingwistą oraz wielką entuzjastką analizy oraz nauki języków, a w szczególności języka polskiego, na tej stronie nie mogło zabraknąć serii związanej właśnie z ciekawostkami językowymi. Zatytułowaliśmy ją POZNAJEMY WARSZAWĘ POPRZEZ PORZEKADŁA. Zajmiemy się tu przypominaniem, etymologią i analizą znanych oraz mniej znanych powiedzeń i przysłów związanych z Warszawą. Postaramy się, aby w tej serii było jak najwięcej cytatów i bibliografii.

poznajemy warszawe poprzez porzekadla Continued

Koncert Michaela Jacksona w Warszawie – GTWb – Akcja XCVI

wpis w: GTWb, Koncerty, SEZON 2 | 10

Chciałabym napisać, że wydarzyło się to 20 lat temu, bo taki temat ma XCVI akcja GTWb w tym miesiącu. Jednak prawda jest taka, że miało to miejsce lat temu 19, ale mam nadzieję, że pomysłodawca tematu na ten brakujący rok przymknie oko. A dlaczego? Bo to było naprawdę ważny moment w moim życiu, mogę to stwierdzić z całym przekonaniem po upływie blisko dwóch dekad. A temat taki już nigdy się nie powtórzy. Sądzę, że było to wydarzenie ważne również dla Warszawy, a nawet i dla Polski – kraju, który przez wiele lat ogradzał i odgradzał komunistyczny mur. Wydarzeniem tym był koncert Michaela Jacksona, który odbył się 20 września 1996 roku na lotnisku Bemowo w Warszawie. Prezenterzy radiowi i telewizyjni powtarzali jak mantrę, że czegoś podobnego Polska dotychczas nie widziała, przynajmniej, jeśli chodzi o muzykę pop. Dlaczego brzydka, niepewna siebie szesnastolatka, która nawet nie była jakąś wielką fanką Michaela Jacksona, postanowiła w ogóle pójść na ten koncert?

koncert michaela jacksona ikona

Continued

Wereszczaka w wersji /bodaj/ warszawskiej

wpis w: Kuchnia, SEZON 2 | 3

Wereszczaka to nasza kolejna propozycja w cyklu POZNAJEMY WARSZAWĘ POPRZEZ KUCHNIĘ. Czy słowo wereszczaka Wam też przywodzi na myśl Marylę Wereszczakównę, ukochaną Mickiewicza? Wereszczaka znana jest pod kilkoma postaciami, a chyba najdziwniejszy jest fakt, że przepisy nie tyle różnią się składnikami, co w zasadzie dotyczą całkiem innych potraw. Zapewne tak właśnie się dzieje, gdy kuchnie różnych regionów, a nawet krajów, inspirują się wzajemnie, ale każdy z kucharzy pichci i kombinuje według własnych upodobań, gustów i smaków. Co kraj, to obyczaj, wereszczaka to więc i duszony schab z burakami, i zupa z warzywami na zakwasie chlebowym okraszana słoniną, i sama słonina w cebulowym sosie, istnieje też wersja, w której do owego cebulowego sosu wrzucano białą kiełbasę. Według Piotra Bikonta, krytyka kulinarnego, na warszawskie stoły wjeżdżała właśnie ta ostatnia. Hanna Szymanderska również wspomina w Smakoszu Warszawskim o kuchmistrzu Wereszczace, którego autorska potrawa – wereszczaka rzecz jasna – podawana była już na dworze saskim. Wereszczaka w postaci białej kiełbasy z cebulowym sosem wydała nam się znakomitym pomysłem na pierwsze, jesienne chłody.

 

wereszczaka

Continued

Wars i Sawa – przeźrocza z PRL-u

wpis w: Legendy, SEZON 2 | 1

Wars i Sawa to legenda, która ma kilka całkiem odmiennych, czasem wręcz wykluczających się wariantów. Może to dziwne, ale dzięki temu legenda ta staje się jeszcze bardziej tajemnicza i niesamowita. Dziś w ramach cyklu POZNAJEMY WARSZAWĘ POPRZEZ LEGENDY przyjrzymy się kolejnej peerelowskiej kliszy. Poprzednio wspólnie poznawaliśmy Legendę o Syrence, która też ma związek z Warsem, przynajmniej w jednej z wersji legendy. Zobaczymy, jakie są różnice obu podań w wersji na slajdach z lat 80.

wars i sava poznajemy warszawe poprzez legendy Continued

Pomnik Bitwy o Monte Cassino

wpis w: Pomniki, SEZON 2 | 1

Pomnik Bitwy o Monte Cassino

Pomnik bitwy o Monte Cassino stojący na skwerze niedaleko Parku Krasińskich, to ulubiony pomnik Savy. Trudno powiedzieć, czy pomnik ten na coś patrzy, ponieważ… nie ma głowy. Ale zważywszy na to, co pomnik upamiętnia, powiedzieć można, że patrzy on sercem, krwawiącym sercem.

cudzyslow1 Przechodniu powiedz wszystkim, że polegliśmy z honorem, ducha oddaliśmy Bogu,  serca Polsce, a ciała – ziemi włoskiej.

pomnik bitwy o monte cassino warszawa Continued

Bullerbyn w Warszawie – GTWb – Akcja XCV

– Strasznie mi szkoda ludzi, którzy nie mają gdzie mieszkać – powiedziałam do Anny.
– A mnie szkoda jest tych, którzy nie mieszkają w Bullerbyn – powiedziała Anna.[1]

Czy możliwe jest odnalezienie Bullerbyn w Warszawie? W ramach XCV Akcji GTWb – Warszawskie światy równoległe postanowiliśmy wyruszyć w miasto w poszukiwaniu choćby namiastki tej dziecięcej krainy szczęśliwości, która byłaby światem równoległym do toczącego się na co dzień świata wielkomiejskiego. Okazuje się, że wystarczy trochę wytężyć wyobraźnię, a można w stolicy odnaleźć wiele miejsc, w których mogłyby mieszkać, bawić się i uczyć bullerbyńskie dzieci. Zapraszamy na wspólne odkrywanie BULLERBYN W WARSZAWIE! Jest to również post z naszego nowego cyklu POZNAJEMY WARSZAWĘ POPRZEZ KSIĄŻKI. W każdym akapicie pod tekstem PORÓWNAJ ZDJĘCIA znajdziecie zestawienie bullerbyńskiej grafiki z oryginalnym zdjęciem miejsca w Warszawie.

 

Bullerbyn Continued