Patroni ulic warszawskich

CXXV Akcję GTWb – Patroni ulic warszawskich – postanowiliśmy wpleść w cykl VarSavskie Dekady oraz serię POZNAJEMY WARSZAWĘ POPRZEZ ZNANYCH WARSZAWIAKÓW. Jako że w marcu zajmujemy się latami 30. zeszłego stulecia, założenie było takie, że wybrani patroni ulic warszawskich żyli w owym okresie i w jakiś sposób związani byli z miastem. Określenie „warszawiak” traktujemy, jak już nieraz wyjaśnialiśmy, dość umownie. Nie chodzi o to, że opisywana osoba koniecznie musiała urodzić się w Warszawie, ale wywarła wpływ na historię czy kulturę tego miasta. Mogą to być wręcz fikcyjni bohaterowie, znani z filmów czy literatury. Wybraliśmy się niedawno na wycieczkę po Warszawie, żeby sprawdzić, jak się miewają patroni ulic warszawskich i czy dobrze się odnaleźli w przypisanych im miejscach.

Patroni ulic warszawskich

Continued

Mistrzem Polski jest Legia!

Jeżeli miałabym wskazać, na którą atrakcję cyklu VarSavskie Dekady czekałam z największą ekscytacją, to zdecydowanie była to Legia! A dokładnie wizyta na stadionie Legii przy Łazienkowskiej, kiedy to mieliśmy z Varsem pierwszy raz w życiu obejrzeć na żywo mecz z udziałem warszawskiej drużyny. Oficjalne otwarcie Stadionu Wojska Polskiego miało miejsce 9 sierpnia 1930 roku, ostatni mecz Legia Warszawa vs Wisła Kraków też akurat odbył się w marcu, kiedy to zajmowaliśmy się latami 30., a wiec wszystko znakomicie się złożyło. Poza meczem chcieliśmy, rzecz jasna, poznać lepiej historię stadionu i tego, jak się zmienił, dlatego też postanowiliśmy wybrać się na zwiedzanie stadionu i do Muzeum Legii. Zapraszamy na relację w cyklu POZNAJEMY WARSZAWĘ POPRZEZ ARCHITEKTURĘ.

Legia Continued

Kroniki Słonimskiego: Przytakiewicze, Protestowicze i Pytlasiewicze

Kroniki Antoniego Słonimskiego nawet tuż przed wojną pełne były ironii, sarkazmu i dowcipu. W ten właśnie sposób autor przeciwstawiał się cenzurze i ograniczeniom. W cyklu VarSavskie Dekady czas na serię POZNAJEMY WARSZAWĘ POPRZEZ KRONIKI. Tym razem na tapet poszli Przytakiewicze, Protestowicze i Pytlasiewicze, i których kronikarz pisał 11 czerwca 1939 roku.

Przytakiewicze, Protestowicze i Pytlasiewicze

Continued

Przedwojenny kabaret

Przedwojenny kabaret to w zasadzie kwintesencja tego, co przeważnie kojarzy nam się z latami 30. zeszłego stulecia. I pewnie właśnie dlatego wybraliśmy się aż na dwa spektakle, które mają w repertuarze przedwojenne szlagiery i próbują przywołać magię tamtych czasów. Czy daliśmy się zauroczyć? Przekonajmy się o tym w cyklu VarSavskie Dekady i serii POZNAJEMY WARSZAWĘ POPRZEZ TEATR oraz MUZYKĘ.

Przedwojenny kabaret

Continued

Mocny człowiek – Warszawa w niemym filmie z 1929 r.

W ramach serii POZNAJEMY WARSZAWĘ POPRZEZ FILMY i z okazji WARSZAWSKIEJ ŚRODY postanowiliśmy zapoznać się z filmem z 1929 roku pt. Mocny człowiek. Jest to jeden z ostatnich polskich filmów epoki kina niemego. W jaki sposób została ukazana Warszawa pod koniec lat 20.? Spróbujemy to odkryć w ramach cyklu VarSavskie Dekady.

Mocny człowiek

Continued

Karawaj z naleśników według przepisu z 1929 r.

W cyklu VarSavskie Dekady okresu lat 20. postanowiliśmy zmierzyć się z przepisem Heleny Mołochowiec pochodzącym z Wielkiej ilustrowanej książki kucharskiej z 1929 r. na Karawaj z naleśników z trzema farszami. Co wyszło z naszych kulinarnych poczynań opowiemy w serii POZNAJEMY WARSZAWĘ POPRZEZ KUCHNIĘ i przy okazji POPRZEZ KSIĄŻKI – kucharskie.

karawaj

Continued

Grób Nieznanego Żołnierza

W 1925 r. podjęto znaczące decyzje – wybrane zostało miejsce na Grób Nieznanego Żołnierza, wybrano pole walki, z którego miały pochodzić szczątki Bezimiennego Żołnierza, przetransportowane następnie do Warszawy i uroczyście złożone pod arkanami Pałacu Saskiego. W cyklu VarSavskie Dekady i serii POZNAJEMY WARSZAWĘ POPRZEZ ARCHITEKTURĘ prześledziliśmy cały ten proces w warszawskiej prasie z lat 20.

Grób Nieznanego Żołnierza

Continued

Wizyta w halach URSUS

W lutym wybraliśmy się do Ursusa, żeby na własne oczy zobaczyć, co jeszcze zostało z zabytkowych hal Zakładów Przemysłu Ciągnikowego. Na początku zeszłego roku deweloper, który na miejscu hal stawia Ursus Smart City, a w nim apartamentowce, w których dwupokojowe mieszkanie ma kosztować nieco ponad dwieście tysięcy (???), stwierdził, że hale „same się zawaliły”. Część budynków stoi jednak do dziś, więc w związku z cyklem VarSavskie Dekady i serią POZNAJEMY WARSZAWĘ POPRZEZ ARCHITEKTURĘ pojechaliśmy zobaczyć hale z bliska, zanim całkowicie zrównają je z ziemią.

Ursus

Continued