OFF VarSav – CZERSK

wpis w: OFF VarSav, SEZON 2 | 2

Nadchodzi taki moment, że zwyczajnie chce się wystawić nos z Warszawy, zmienić klimat. Brak czasu lub/i funduszy skutecznie blokuje dłuższe możliwości wyjazdowe (w naszym wypadku trwa to już od kilku lat), wtedy nie pozostaje nic innego, jak szybki, krótki wypadzik za miasto, który też bardzo dobrze robi. I tak właśnie powstał Off VarSav. Tym razem postawiliśmy na Czersk.

Czersk

 

W ostatnie niedziele popołudnie, tuż po opuszczeniu uczelnianych murów po trwającej właśnie sesji egzaminacyjnej (stąd brak czasu na publikację postów), zapakowaliśmy się do samochodu i zamiast do domu, skierowaliśmy się dokładnie w przeciwną stronę – taka właśnie czasem nachodzi człowieka potrzeba… I pomknęliśmy w stronę Czerska, gdzie zwiedzać można ruiny zamku książąt mazowieckich. Ostatni raz byłam tam 25 lat temu, a Vars nigdy, więc trzeba to było koniecznie nadrobić. A zatem, kierunek: Czersk.

 

CZERSK

Wypad do Czerska nie musi być nawet całodniową wycieczką, wystarczy jedno przed- lub popołudnie, o ile nie bierze się udziału w jakiejś okolicznościowej imprezie rycerskiej, bo są i takie atrakcje. W zależności od tego, jak poprowadzi mapa, żeby ominąć korki, na dojazd z centrum Warszawy potrzebujemy około godziny (my jechaliśmy 45 minut).

 

Czersk

Już sama przejażdżka jest frajdą, bo jeśli np. wybierze się trasę przez Zalesie Górne (i nie natrafi na korki), droga wiedzie przez lasy, a potem pola uprawne, do których widoku często tęsknię na moim blokowisku. W przydrożnych lasach ustawione są mapy, na których można znaleźć miejsca biwakowe (drewniane stoły i ławy z zadaszeniem), a nawet place zabaw dla dzieci. A więc to bardzo sympatyczna opcja rodzinnego pikniku w lesie w kontrolowanej formie – ścieżki dojazdowe są otwarte, a reszta terenów zagrodzona. Można też oczywiście wybrać się na wycieczkę rowerową i pojechać np. szlakiem przez Górę Kalwarię. Człowiek nawet się nie obejrzy i już jest na miejscu.

Na STRONIE ZAMKU dowiadujemy się, że najstarsze ślady człowieka na terenie Czerska pochodzą sprzed 2 tys. lat. W tamtym czasie znajdował się na tych terenach cmentarz popielicowy. Najstarsza, choć krótkotrwała osada, istniała między VI a VIII w. Ślady następnej osady pochodzą z IX- X w. budowano wówczas domy słupowe. Stałe osadnictwo rozpoczęło się w XI w. Na całym obszarze zajmowanym obecnie przez zamek zbudowano obronny gród, funkcjonujący przez jedno stulecie. Wał przebiegał mniej więcej w miejscu zamkowych murów. […] W czasie wykopalisk archeologicznych w warstwie z XIV w. znaleziono fragment malowanego naczyńka szklanego, pochodzącego z Syrii bądź z Mezopotamii.

Zamek wzniósł na miejscu drewnianego grodu na przełomie XIV i XV książę mazowiecki Janusz I. Gdy zamkowe tereny zostały przyłączone do Królestwa Polskiego, zamek stał się własnością królewską i podlegał królowej Bonie. W 1656 r. został zniszczony przez wojska szwedzkie. Niedługo potem Czersk nawiedzili Kozacy oraz wojska węgierskie, a zamek popadł w ruinę. W latach 1762-1766 starosta czerski, marszałek Franciszek Bieliński, podjął się próby wyremontowania zamku. Jednak zamek od samego początku nie miał szczęścia. Tuż po jego wybudowaniu miała miejsce wielka powódź, która odsunęła koryto Wisły, co tym samym osuszyło fosę. Przez jakiś czas królowa Bona, która upodobała sobie zamek, próbowała go modernizować, jednak była zmuszona opuścić gród. Po remoncie Bielińskiego okolice nawiedziły nawałnice i zamek znów uległ zniszczeniu.

Zamek ma trzy wieże: bramną czworokątną oraz okrągłe – zachodnią i południową. Zbudowany jest z wypalonych cegieł, a częściowo z kamieni-okrąglaków. Mury zewnętrzne zamku miały grubość 2 m oraz wysokość ok. 8 m. Za czasów królowej Bony dobudowano hurdycje, z których oblewano atakujących smołą lub wrzątkiem.

Czersk Czersk Czersk

CzerskFartownie udało nam się znaleźć miejsce na parkingu przy Pl. Tysiąclecia, ale obawiamy się, że w pełni sezonu może być z tym problem. Droga do zamku wiedzie przez niedługą, ale piękną Aleję Kasztanową. Wstęp jest odpłatny: bilet normalny kosztuje 8 zł, ulgowy 5 zł, rowerzyści mają zniżkę. Od maja do sierpnia wstęp jest od godz 8:00 aż do 20:00. Od maja w weekendy odbywają się PIKNIKI HISTORYCZNE, podczas których rycerze prezentują swoje umiejętności na zamkowym dziedzińcu, było np. strzelanie z łuku – każdy może spróbować, drugi rycerz ćwiczył walkę na miecze i uderzał w drewniany słup z taką siłą, że aż się echo niosło. Stoją kramiki z rękodziełem, można też spróbować rycerskich przysmaków.

Główną atrakcją dla dużych i małych (chociaż dla jednych i drugich może być to równie męczące) jest wspinaczka po stromych schodach wież. Tę wspinaczkę oraz przejście nad głębokim lochem człowiek zapamiętuje na całe życie… Ja doskonale pamiętam to wrażenie, mimo upływu ćwierćwiecza.

Czersk CzerskCzerskCzerskCzersk

 

ATRAKCJE NA ZAMKU

CzerskOd maja do października odbywają się na zamku LEKCJE MUZEALNE dla dzieci i młodzieży, w czasie których dzieciaki będą wdrapywać się po schodach, ale też poznają historię zamku i jego mieszkańców lub też można wybrać jakąś lekcję tematyczną np. Życie na wsi i w mieście w średniowieczu, Rycerstwo i wojna w średniowieczu. Co ciekawe, można też piec kiełbaski przy ognisku, a nawet zarezerwować nocleg w baszcie, co byłoby pewnie sporą atrakcją, zwłaszcza, że w nocy na zamku spotkać można samą… królową Bonę. Legenda bowiem głosi, że gdy królowa opuszczała Czersk, pakowała się w pośpiechu i zerwała sznur pereł, zahaczając nim o mur. Perły potoczyły się we wszystkie strony, a królowa wraca na zamek w czasie pełni księżyca w poszukiwaniu  rozsypanych pereł. Gdy tylko nawlecze perły na sznur, ten znów się przerywa, a perły ponownie się rozsypują, więc królowa szuka swoich kosztowności bez końca. Z programem muzealnych lekcji można się zapoznać TUTAJ.

Są też interaktywne ŻYWE LEKCJE HISTORII, podczas których prezentowana jest historia i pokaz tradycyjnych rzemiosł. Opowiadają tam o rycerzach, włoskiej spuściźnie królowej Bony, pokazują, jak się wykuwało zbroję. Cały program do przejrzenia TUTAJ.

Można też samodzielnie zwiedzać i poznawać historię Czerska, a pomocne będą przy tym dwie przygotowane trasy. Pierwsza to gra zamkowa KTO TU BYWAŁ. Na terenie całego dziedzińca umieszczone są tablice informacyjne, które pomogą w uzupełnieniu karty gry. Można dzięki niej dowiedzieć się m.in. jak nazywał się smok związany z Czerskiem. Jest to gra raczej dla tych, którzy lubią ciekawostki historyczne. Kartę gry można pobrać TU.

Jest także QUESTING, czyli wędrówka śladami średniowiecznego Czerska. Jest to blisko 40-minutowa trasa poza murami zamku, która prowadzi po dawnym układzie ulic. Dzięki wskazówkom na karcie na pewno się nie zgubimy, a warto ją przejść chociażby po to, żeby obejrzeć piękne drzewo genealogiczne. Karta do pobrania TUTAJ.

Karty do gry zamkowej i questu można też pobrać w kasie, kosztują 1 zł. Po wypełnieniu kart gry dostaniemy pamiątkową pieczęć.

pieczec

Na terenie dziedzińca można też bawić się w GEOCACHING, czyli poszukiwanie skarbu. Poszukiwanie kesza w średniowiecznym zamku może być naprawdę ekscytujące. Dane skrzynki znajdziecie TUTAJ.

 

Czersk

A więc jak na nieduży zamek atrakcji znajdziemy tu całe mnóstwo, zwłaszcza, jeśli ktoś interesuje się historią. A może wręcz odwrotnie – to czyjaś pięta Achillesowa? Żywa lekcja historii pomoże w rozwiązaniu tego problemu. Ale warto się tam wybrać choćby dla pięknej panoramy, którą obserwować można zarówno z wież, jak i z ławeczek ustawionych wzdłuż muru. Taka chwila naprawdę mocno relaksuje.

Czersk Czersk Czersk

Kto ma ochotę poszukać pereł królowej Bony, postrzelać z łuku albo znaleźć średniowieczny skarb? Wszystkie te atrakcje oferuje Czersk i to w jeden dzień!

Czersk

 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on TumblrPin on PinterestEmail this to someonePrint this page

2 Responses

  1. Marchevka

    Nie miałam pojęcia, że Czersk jest tak blisko Warszawy! Świetna relacja, bardzo przyjemnie wędrowało mi się Waszymi śladami :)
    Tylko nadal nie ogarniam, na czym polega geocaching.

Zostaw Komentarz